|
|
Historia rozpoczyna się sceną narodzenia świetego Wojciecha, którą umiejscowiono w dolnej kwaterze lewego skrzydła. Ciąg opowiadania biegnie w porządku wstępującym na kolejnych kwaterach tego skrzydła. Kolejne sceny to : ofiowanie św. Wojciecha w kościele w Libicach, oddanie św. Wojciecha do szkoły w Magdeburgu, modlitwa przed grobem męczenników, nadanie mu przez cesarza Ottona II godności biskupa praskiego, wypędzenie diabła z opętanego, Chrystus objawiający się we śnie św. Wojciechowi, wstawiennictwo za niewolnikami w Bolesława II Czeskiego, cud z dzbanem w klasztorze na Awentynie.
Dalej opowieść kontynuowana jest w górnej komorze prawego skrzydła, w kierunku odwrotnym niż na skrzydle lewym. Przedstawiono tutaj następujące sceny: przybycie św. Wojciecha wraz z towarzyszami do Prusów, chrzesr Prusów, nauczanie, ostatnia msza odprawiana przez św. Wojciecha, jego męczeńska śmierć, wystawienie zwłok, wykupienie zwłok przez króla Bolesława Chrobrego, przewiezienie zwłok do Polski oraz złozenie ich w grobowcu w katedrze gnieźnieńskiej.
Za najwłaściwsze dla pełnego przedstawienia chwały św. Wojciecha fundatorzy uznali miejsce, które dla człowieka średniowiecza miało znaczenie symboliczne. Drzwi oddzielały bowiem świętą przestrzeń kościoła od grzesznej, niedoskonałej rzeczywistości, a przestąpienie ich progu oznaczało przybliżenie się do prawdy - do Boga. Przedstawienie na nich postaci patrona świątyni utwierdzało jego rolę jako strażnika i opiekuna tego świętego miejsca. Zdawano sobie także sprawę z ideowego przesłania zawartego w historii świetego, które właśnie w tym miejscu będzie najbardziej oddziaływało na wiernych.
To tutaj przecież, przed portalem katedry udzielano chrztów i słubów, odbywano pokutę, odprawiano sądy, a plac przed katedrą służył także jako miejsce zjazdów i narad możnowładców i książąt.
Historia świętego Wojciecha służyła celom edukacyjno-dewocyjnym, ukazując wręcz w demonstracyjny sposób siłę i atrakcyjność ideologii chrześcijańskiej.
|